Pielęgnacja skóry twarzy i strefy, która ją otacza to niemal najważniejszy element, bez którego wykonania możemy się pożegnać z dobrym wyglądem i samopoczuciem. Niestety bardzo często zdarza się, że pomimo starań, drogich kosmetyków pielęgnacyjnych i godzin spędzonych na skupieniu się na tym temacie – nie ma efektów albo co gorsza – efekty są odwrotne niż zamierzone. Skóra staje się nadmiernie tłusta, wysuszona, skłonna do pojawiania się nowych wyprysków. Dlaczego tak się dzieje? Wszystko przez popełniane błędy, o których nie mamy pojęcia. Te z kolei przyczyniają się do pogorszenia stanu skóry twarzy. A oto niektóre z nich:

  • Nadmierne dbanie i stosowanie różnych kosmetyków to jeden z najczęściej popełnianych błędów. Jest jednak usprawiedliwiony niewystarczającą wiedzą, brakiem czasu, chęcią osiągnięcia niebanalnych efektów w krótkim czasie. Warto zrezygnować ze zwiększonej częstotliwości robienia sobie maseczek na rzecz stosowania jednego kosmetyku raz na jakiś, określony czas.

    Nie chodzi o to, aby skóra przyzwyczaiła się do aplikowanych jej składników. Raczej ważne jest to, aby nie doznawała szoku poprzez stałe zmienianie źródeł z których czerpie witaminy;

  • Stosowanie kremów nawilżających stało się niemal rytuałem. Nie jest to oczywiście złe przyzwyczajenie, tylko w czasie, gdy dbamy o pielęgnacje – zapominamy o ochronie. Najbardziej zauważalne jest to w momencie, gdy skóra staje się mimo wszystko przesuszona. Powodem takiego stanu rzeczy jest nieużywanie filtrów UV, które są niezmiennie ważne w każdej porze roku i dnia. Skóra twarzy starzeje się najszybciej, ulega wpływom przebarwień, staje się nieładna, brak jej światła;
  • Ostatnie o czym należy pamiętać to zrezygnowanie z poleceń innych, zwłaszcza co do produktów pielęgnacyjnych. Każda cera jest inna, wymaga innego działania – pamiętanie o tym uniknie niepotrzebnie wydanych pieniędzy i pozbawi rozczarowań.

.

www.cefic.pl