Posted on

O ile niegroźne dla życia postacie wirusa HPV z czasem dają widoczne objawy, na podstawie których można postawić diagnozę i szybko zaordynować stosowną terapię, to najgroźniejsze wysokoonkogenne postacie mogą pozostawać w ukryciu przed długi czas. Pacjent nie ma szansy odnotować żadnych niepokojących objawów, które skłoniłyby go do natychmiastowej konsultacji z lekarzem. Tu właśnie musimy przypomnieć o konieczności odbywania regularnych wizyt w gabinetach specjalistów – w przypadku kobiet – ginekologów, w przypadku mężczyzn – urologów i dermatologów. Wirus ma naturalną tendencję do rozwoju.

Będąc w ludzkim organizmie zmienia swoją postać oraz stadium. Jeśli HPV przybrał już zaawansowaną postać, mogą pojawić się konkretne objawy wymagające zdiagnozowania przez specjalistę. Mają miejsce stany przedrakowe i rakowe szyjki macicy, sromu, odbytu i okolic, gardła oraz krtani. Występuje także rak brodawkowaty.

Wymienione zmiany nowotworowe stanowią objaw zakażenia HPV, ale równocześnie są jego poważnym powikłaniem. Bywa, że skuteczne leczenie przy późnym zdiagnozowaniu jest bardzo trudne lub wręcz niewykonalne. Ustalenia naukowców są jednoznaczne – około 50 procent przypadków zakażeń wirusem HPV przebiega całkowicie bezobjawowo. To istotny fakt, który utrudnia efektywną walkę z wirusami tego rodzaju.

Jedynym pewnym sposobem na bardzo wczesne wykrycie obecności wirusa w organizmie pacjenta jest przeprowadzenie badania genetycznego. Pozwala ono wykluczyć lub potwierdzić obecność DNA wirusa w analizowanym materiale.