Wychowanie dzieci to odwieczny kłopot, któremu niestety nie każdy jest w stanie sprostać. Nie można powiedzieć jednak, że jest to kwestia chociażby braku doświadczenia, ponieważ jak się okazuje – wielodzietne rodziny, a raczej rodzice tych dzieci nie zawsze są dobrzy, a ich forma wychowania prawidłowa. Można byłoby się spierać o praktykę oraz to w jaki sposób wychowywać dzieci. Jedno jest pewne. Ilu ludzi na świecie tyle odmiennych (chociaż odrobinę) od siebie pomysłów. Istnieje jednak kilka kwestii, z którymi zgodzi się chyba każdy rodzic. Dzięki nim można uznać, że osoba wychowująca nadaje się do określenia jej mianem poprawnego:

  • Poczucie bezpieczeństwa przez dziecko to najważniejsza kwestia, o którą trzeba dbać. Niemowlak od pierwszych dni życia czuje, że w istocie przytula się do mamy i taty. Rodzice bardzo często popełniają szereg błędów, w których zaznaczają brak swojej miłości w momencie, gdy dziecko jest przykładowo niegrzeczne. Nie wolno tak robić. Pamiętajmy, że dziecko jest tylko dzieckiem. Ono uczy się na błędach, a jeśli nie jest zbyt dobre – problem leży nie w nim, ale w formie wychowania, którą wówczas zastosowaliśmy. Dziecku trzeba mówić, że się je kocha – przytulać, całować i obejmować. Dawać mu poczucie tego, że w ramionach rodzica może czuć się naprawdę bezpiecznie;
  • Rodzice bardzo często traktują dzieci jako nieświadome istoty. Jak się jednak okazuje – rozumieją one na tyle wiele, że potrafią rozróżnić sarkazm, obgadywanie ich czy naśmiewanie się. Nie wolno mówić negatywnych rzeczy o dziecku w towarzystwie innych osób.

    Może je to bardzo urazić. Najlepszym lekarstwem na wątpliwości, kłopoty i problemy jest oczywiście rozmowa, ale bezpośrednia, bez obecności innych. Jeśli jednak zdarzy nam się, że popełnimy taki błąd, to nie należy bać się przepraszać naszych dzieci;

  • Nie wolno oczekiwać od dziecka tego, że będzie świadome wszystkich złych i dobrych rzeczy, jeśli nie będziemy o tym wcześniej mówić i konsekwentnie powtarzać. Rozmowa to źródło późniejszych zachowań naszych pociech. Jeżeli robią coś zakazanego lub coś, co może w istocie im zaszkodzić – dotykają elektroniki, gazówki, to trzeba jasno i wyraźnie wyznaczyć granicę. Nie da się jednak od tak młodego człowieka wymagać, że zastosuje się on do niej od razu. Przypominać trzeba cierpliwie i wytrwale;
  • Mówienie i słuchanie – niby proste, a nie do końca. Dobry rodzic wie, że dziecko należy słuchać. Jeśli krzyczy lub się obraża, to chce w ten sposób coś zakomunikować. Ważne jest, aby dotrzeć do tego, o co w istocie chodzi. Nauczyć się mówić do małego człowieka też nie jest prosto. Rodzice bardzo często popełniają błąd, w którym używają np. niezrozumiałych słów i komunikatów. Nie możemy wymagać od dziecka cudów, jeśli ono w istocie nie wie o co nam chodzi. Wychowanie to długoletnia nauka, lecz najważniejsze, by wyciągać wnioski z wcześniej popełnianych błędów.

.